roundtheworld blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2005

Szkola smieszna, ceny wysokie, a mieszkania jeszcze nie mamy, na razie zimno, ale podobno zawsze jest tak przed latem…

Jesli ktos chcialby nam wyslac slowa otuchy lub zyczenia swiateczne to:

molu: +61 424645258
skot: +61 424645259

Po doswiadczeniu ostrego monsunu w Malezji, o czym napiszemy niebawem, DOTARLISMY DO SYDNEY!!!

Jest slonce i pelno serferow, jak zobaczymy cos wiecej to napiszemy..

Tymczasem zaczynamy prawdziwa wakacyjna przygode-szukanie mieszkania, pracy…

Trzymajcie sie cieplo bo podobno jakis snieg ostatnio tam wam spadl :)

Po zaliczeniu dwoch slicznych wysepek tajskich (zdjecia dodane) udalismy sie do Malezji.. Pare dni spedzilisy grajac w siatke na wyspie Langkawi i wlasnie udajemy sie do parku narodowego Taman Nagara.. Relacja wkrotce..

Ko Phangan, wlasciwie jeden cypel na poludniowo wschodnim krancu wyspy, to miejsce do ktorego ciagna miliony… imprezowiczow! Miejsce to spokojnie mozna nazwac PARTY.. Muzyka 24 godziny na dobe, pelno mlodych ludzi, sklep kolo sklepu, restauracja kolo restauracji, w kazdej film-do wyboru hitch, ja robot i przyjaciele, szeroka plaza z pieknym piaskiem i klimatyczne bangalowy i do tego boiska do siatkoweczki.. Wszystko super tylko po 2 godzina glowa boli od przeroznych bitach z przyplazowych glosnikow.. Pogoda niestety nie bardzo nam sie udala, monsun zblizyl sie wielkimi chmurzystumi krokami nad zatoke tajlandzka i zaraz po uczczeniu swieta ksiezyca w nowie na BLACK MOON PARTY opuscilismy ten kolorowy raj, bogatsi o pomysly na kolejne relaksmisja nights…

POLECAMY: siatkarzom plazowym amatorom i tancerzom profesjonalistom :)

Ko Phi Phi to mala wysepka, ktora zostala zniszczona przez zlowieszcze fale tsunami w ubieglum grudniu.. Wszedzie widac zniszczone palmy, porozrzucane smieci.. Jednak cala wyspa powoli odzywa.. nowe miejsca noclegowe juz prawie wybudowane, turysci przypominaja sobie gdzie byl ich raj, ceny wracaja do tych sprzed roku.. Niektorzy poznani backpakersi siedza tu juz od paru lat, po ostatnich swietach Bozego Narodzenia stali sie rodzina, nikomu juz los tubylcow i ich wyspy nie jest obojetny.. Z calego swiata przybywaja tu tacy jak my by troche pomoc potrzebujacym.. Dzis sprzatalismy dno morza z koralowcow i malych skal aby umozliwyc wplywanie lodzi do zatoki..
Wyspa slynie rowniez dzieki Leo di Caprio ktory hasal tu ze znajomymi z francji.. Maya bay to rzeczywiscie rajska zatoka, z piaskiem, ktory az razi i woda, do ktorej az chce sie wskoczyc!

POLECAMY: bezrobotnym nudziarzom i malarzom bajecznych krajobrazow :)

Juz mamy dosc muzyki, wiader whisky, skakania za pilka po piasku..
Pora popracowac charytatywnie, jedziemy pobudowac domy na ko phi phi, gdzie miliony stracily dach nad glowami na skutek zlowieszczych fal w ubieglym roku..

Tymczasem zdjecia z Laosu sa juz do waszej dyspozycji..

U can find our pictures at:

http://pg.photos.yahoo.com/ph/roundtheworldextreme/my_photos


  • RSS