roundtheworld blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2006

Honduras

Brak komentarzy

Po 3 dniach podrozy znad Pacyfiku, zmieniania autobusow ze szkolnych takich amerykanskich na bardziej wypasione, z obitymi boazeria siedzeniami dotarlismy nad morze Karaibskie, gdzie latynoscy Iniadnie zdominowani sa przez Jamajskich taxowkarzy.. Po drodze odwiedzilismy Majowa swiatynie w Copanie, nie mozna powiedziec zeby budowle sprzed tysiecy lat zapieraly nam dechy w piersiach :) ale warto bylo je chociaz zobaczyc.. Zaraz plyniemy na wyspe Utila

Po 4 tyg intensywnego kursu hiszpanskiego opuscilismy San Pedro i udalismy sie do Antigua, slicznego kolonialnego miasteczka lezacego wsrod kolejnych wulkanow, tym razem aktywnych. Udalo nam sie wspiac na jeden z nich, wulkan Pakaya, po ktorego zboczach splywala lawa, prawie topiac nam buty..
Przez stolice-Gwatemala City dotarlismy do Salwadoru, ktory zaskoczyl nas fastfoodami, kinami i europejsko ubrana mlodzieza..
Teraz relaksujemy sie nad samym oceanem w malej wsi PLAYA EL ZONTE, zaraz obok La Libertad.. Serfujemy w cieplutkiej wodzie i ogladamy mecze na wielkim telebimie, obok ktorego stoja lodoweczki z piwem, a zaraz za palmami mamy basen.. Wreszcie swieci slonce, spotkalismy tu znajomych z Gwatemali wiec na razie sie nigdzie nie wybieramy.. Dopiero po meczu z Kostaryka ruszymy dalej..

pol.jpg

Brak komentarzy

wstyd.. podsumowujac nasz mecz napisze ze nasi gwatemalscy znajomi nauczyli sie slowa na k.. Za granica w koncu jestesmy to poprzeklinac troche mozna, a inaczej gry naszych orlow opisywac nie moglismy.. tyle

Szkoda ze tak daleko mundialu jestesmy.. Gdyby nie ta cala podroz to pewnie Alemanie bysmy teraz zwiedzali.. No ale.. Godnie nas tam reprezentujcie!!
Mamy juz farby do twarzy, koszulki, czapki i flage!! Brakuje nam wiec tylko szalikow, ale wszyscy Indianie i podroznicy w StAN PEDRO sa z nami, wiec.. VAMOS A GANAR!!

POLONIA!!!
POLONIA!!!
POLONIA!!! :)


  • RSS