roundtheworld blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2006

Drodzy przyjaciele i nieznajomi,
zapraszamy was na slajdowisko-pokaz zdjęc połączony z opowieściami organizowany przez Turystyczne Koło Naukowe Akademii Ekonomicznej WAGABUNDA, które odbędzie się we wtorek 28 listopada o 19.00 w pawilonie sportowym AE w auli nr 9..
Do zobaczenia! :)

Co wy na to żeby zakończyć podróż tak samo jak ją zaczęliśmy?? Tym razem mamy nadzieję, że zjawią się wszyscy, którzy czytali o naszych przygodach, których poznaliśmy na drugim końcu ziemi i z którymi dawno już się nie widzieliśmy!

Zapraszamy do Prozaka (plac Dominikański 6, Kraków:)) we wtorek 10 października!
O godz 20.00 otworzymy pierwszy czerwony trunek, pokazemy początki w Indiach i zaczniemy opowiadać, że wcale nie tak trudno, a jakże przyjemnie okrąża się naszą planetę..:)

Podsumowanie postanowiliśmy wyrazić w liczbach.. Co by przejrzyście i zwięźle było :) Tak więc:

21 – tyle krajów odwiedziliśmy by okrążyć ziemię
64549 – tyle km przemierzyliśmy w sumie, z czego
19751 – lądem
329 – a tyle zajęło nam to dni
89 – a w tylu miejscach spaliśmy
3 – w tylu oceanach pływaliśmy
56 – tyloma autobusami jechaliśmy by pokonać największą część wyprawy-z USA do Panamy
7689 – tyle zrobiliśmy zdjęć, nie licząc tych, które utonęły
1,25 – tyle zł kosztował najtańszy nocleg w całym roku (w Nepalu)
300 – a tyle dolarów najdroższy, ale na koszt singapurskich linii lotniczych :) (w Indiach)
4+ – taką trudność (w 6-o stopniowej skali) miała Kali Gandaki- rzeka w Nepalu, na której zrobiliśmy rafting
44 – tyle godzin bez przerwy trwała najdłuższa podróż pociągiem (Delhi-Goa)
38 – a tyle autokarem (Tihuana-Guadalajara)
4000 – z tylu metrów wyskoczyliśmy z samolotu nad nowozelandzkimi wulkanami by
45 – tyle sekund lecieć bezwładnie
21 – na głębokości tylu metrów nurkowaliśmy w Hondurasie
15 – z tylu metrów skakaliśmy do jeziora Atitlan w Gwatemali
4 – tyle km musieliśmy płynąć wpław po stracie łódki i wszystkiego na Karaibach
64 – z podróżnikami z tylu krajów dzieliliśmy się ciekawostkami z Polski, a czasem też i.. wiśniówką :)

Z Wami wszystkimi, którzy nam tak dzielnie dopingowali przez cały rok wiśniówką też się chętnie podzielimy, ale o tym wkrótce..:)


  • RSS